Friday, June 25, 2010

A Kurczak Siedzi i Zawija

Ostatnie uaktualnienie 2010.06.28 ~5:40




Wielki Szacunek dla Abiekta i Goski!

(Ogolne slowo wstepu - nie mam tzw. "lekkosci piora", a samo zdarzenie zostalo juz opisane w podlinkowanych wpisach z blogow ktore czytuje. Tak ze pozwole sobie zamiast ciaglego, calosciowego tekstu odniesc sie do wybranych fragmentow. Zachecam do przeczytania lub przynajmniej przejrzenia wszystkich podlinkowanych wpisow)



"Wczoraj w Muzeum Narodowym miała miejsce inauguracja kampanii społecznej promującej EuroPride 2010 pod hasłem "Nie lękajcie się", która, jak czytamy w informacji o wydarzeniu, "ma zmienić wizerunek Polski w świecie oraz zachęcić do udziału w EuroPride w Warszawie". A konkretnie odbyła się prezentacja plakatu akcji połączona z happeningiem pod jakże finezyjnym hasłem "Rzuć w pedała po raz ostatni" (tudzież "Kto nie chce wolności, niech pierwszy rzuci jajkiem")."


Ech. W tym momencie powinnam dac tu grafike z facepalmujacym Picardem i to w sumie starczyloby za komentarz.

Walka z homofobia przez trywializacje homofobii? Ktos tu Oblal Psychologie Na Zawsze.

"Jestem jak najbardziej za zawłaszczaniem takich słów jak "pedał" czy "lesba". "
Szczerze, mam co do tego mieszane uczucia. Jako indywidualny wybor i/lub akcje oddolne - jak najbardziej. Ale z kontekscie takim jak na tym happeningu - nie.

" Dodatkowy smaczek to słowa Moniki Czaplickiej w komentarzach u Abiekta, że Fundacja Równości wcześniej tego obrazka nie widziała. Mam nadzieję, że to żart."
Wydaje mi sie to dosc malo prawdopodobne. Chyba ze FR swoich podwykonawcow traktuje rownie olewczo jak traktuje osoby lgbt. Tak, czy inaczej, czy jest to zart, zaniedbanie czy autentyczny brak komunikacji i/lub organizacji, swiadczy to bardzo zle.

"Prowadzący prezentację Mironiuk tłumaczył je tak:
Uznaliśmy, że tym, co łączy nas wszystkich jest strach: obcokrajowcy boją się przyjechać, bo zewsząd słyszą, że Polska dyskryminuje gejów i lesbijki, polscy geje i lesbijki boją się, że dostaną jajkiem, a homofobia to lęk przed innością."

Coz. Mozna to tak ujac, ciezko temu zaprzeczyc.
"Wszystkie te grupy łączy też szacunek do Jana Pawła II.""

To zalozenie jest bezpodstawne. Nie bede sie rozwlekac o samym JP2, ale zalozenie ze wszyscy homo go szanuja jest rownie bezpodstawnym uogolnieniem jak "wszyscy homo to ateisci".


"Hasło to nie prowokacja, tania sensacja. Kto bardziej niż Jana Paweł II sprzeciwiał się agresji i dyskryminacji?"

Tak, to jest tania prowokacja, i ciezko bez potrojnej dawki doublethinku odebrac to inaczej. Dodajmy - odbierze to tak rowniez jakas (przypuszczam ze duza) czesc nie-katolikow i wielu gosci zza granicy kojarzacych JP2 i Walese jako dwoch wielkich Polakow obecnych czasow; tym bardziej czesc z nich moze odebrac to "dziwnie" - na zasadzie "co jest grane, polscy geje robia haslo z kpin z wielkiego Polaka?".

JP2 NIE sprzeciwial sie agresji i dyskryminacji, a juz na pewno nie wobec osob homo. Dosc powiedziec ze bez wahania podpisalby sie pod opiniami takimi jak padaly chocby rok temu, wg. ktorych KRK nie moze przeciwstawiac sie karaniu homoseksualizmu smiercia, poniewaz bylby to krok w kierunku legalizacji malzenstw homo.

Powstrzymanie sie od uzycia tego hasla nie byloby, jak to ktos ujal, pragmatyzmem. To bylby zwykly zdrowy rozsadek.


"A po trzecie, kompletnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że główną przyczyną słabej frekwencji na paradach jest strach"


Polska biernosc. "Stara, dobra" polska biernosc i brak zaangazowania spolecznego. I to dotyczy praktycznie kazdej grupy i kazdego tematu.

http://abiekt.blogspot.com/2010/06/peda-i-lesba-rzucili.html

http://abiekt.blogspot.com/2010/06/rzuc-jajkiem-w-pedaa.html

Tu jest dosc ciekawa rzecz:

"Na Fejsie ukazało się takie oto wydarzenie:

Fridge został sponsorem europride2010 w Warszawie, w czwartek na dziedzińcu Muzeum Narodowego odbędzie się prezentacja kampanii społecznej promującej samo wydarzenie, a także happening z udziałem m.in. Katarzyny Figury i Kuby Wojewódzkiego, dołączcie do nas! Rzuć jajkiem w pedała! Dołącz do Figury i Wojewódzkiego! Miejsce: Dziedziniec Muzeum Narodowego w Warszawie. Godzina: 24 czerwca 2010 11:00

Po moich i nie tylko komentarzach zmieniono treśc zaproszenia i brzmi to teraz tak:

Jeśli chcesz wziąć udział w wielkim happeningu na dziedzińcu Muzeum Narodowego i rzucić ostatnie, symboliczne jajko w "pedała", to serdecznie zapraszamy. Wspólnie odsłonimy plakat promujący kampanię, a następnie obrzucimy go jajkami. Rzucać będą m.in. Katarzyna Figura, Maria Peszek, Maria Sadowska, Ewa Wanat, Ryszard Kalisz i Kuba Wojewódzki. Wydarzenie odbędzie się w ramach premiery kampanii “NIE LĘKAJCIE SIĘ!” która ma zmienić wizerunek Polski w Świecie oraz zachęcić do udziału w Europride w Warszawie."

Po raz kolejny ktos (beep beep beep) a potem krzyczy "to nie moja reka!".

All your backup are belong to us.

http://www.homiki.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=4004

"Opinia publiczna dostała przekaz:

- hasłem EuroPride nie jest obecne na stronie organizatora "Wolność! Równość! Tolerancja!", a cytat z Jana Pawła II "Nie lękajcie się"

- "geje i lesbijki" (ci w odbiorze społecznym) tak naprawdę nie wiedzą, czego chcą, ale na pewno chodzi im o rozgłos w duchu "nieważne, jak mówią, byle mówili"."

Nic dodac, nic ujac.

"Szymon Niemiec: Naprawdę jeden z najgorszych pomysłów ostatnich czasów, od niesławnej akcji "Czego się gapisz Pedale"... "

Rowniez mialam takie skojarzenie. Dlaczego powielane sa te akcje i schematy ktore zostaly lub zostaja odbierane najgorzej?

http://hyakinthos1978.blogspot.com/2010/06/porzucenie-rozumu.html

"Może autorzy tego czegoś, co hucznie nazwali happeningiem a było w rzeczywistości żenującym popisem głupoty, zaproponują też akcje "pobij czarnucha" albo "zagazuj żydka"? Przecież też mogą to zrobić symbolicznie ostatni raz... Coś takiego jest dla mnie obrzydliwe."

Krotkie i bardzo, bardzo celne.

Wracamy do - ten happening ciezko okreslic inaczej niz "trywializacja nienawisci".

Najwyrazniej osoby ktore jak mowia walcza z homofobia same nie rozumieja czym ona jest. W swiadomosci spolecznej - i osob nastawionych neutralnie, i wrogo, oraz nas samych, homofobia caly czas jest problemem, duzym problemem, ale nadal "tylko problemem", niedogodnoscia, niewygoda. Nie dostrzegamy wagi tego. Nie widzimy ze jest to tylko i az kolejna twarz tego samego zla ktore doprowadzilo do niewolnictwa, konfliktow etnicznych, wojen religijnych czy Holokaustu. Traktujemy ja jako cos oddzielnego, mniejszej wagi, "mniej zlego".

Dlaczego pomysl akcji "pobij czarnucha (symbolicznie, ostatni raz)" jest czyms co (w normalnych) budzi automatyczny protest i jest czyms po prostu nie do pomyslenia, a "rzuc jajkiem w pedala" moze byc zabawne, kontrowersyjne, prowokacyjne, artystyczne, edukacyjne?

Trywializacja nienawisci. Nasi przeciwnicy zrobili bardzo wiele zeby homofobia byla postrzegana nie jako to czym jest, ale jako "wolnosc slowa", "wolnosc ekspresji religii", "troska o moralnosc, tradycje i rodzine".

Ten happening dokladnie wpisuje sie w nurt trywializacji nienawisci i, mowiac bez ogrodek, byl na podobnym poziomie co to slynne "a dupy was nie bola?".


A jesli ktorys z warszawskich homofobow byl zbyt glupi zeby samodzielnie wpasc na pomysl zabrania jajek na parade, wlasnie mu go podsunieto. I to chyba bedzie jedyny "plus" tego cyrku - bedziemy mogli powiedziec ze w tym roku polecialo wiecej jajek, pomidorow, kamieni i petard, wiec "trzeba bedzie" wiecej "wplacac na zlosc homofobom". Tak, to byl sarkazm i przytyk do organizatorow.

Przypomnijmy jeszcze jakie pomysly krazyly jeszcze niedawno:
""(...)Atakowanie tego dziadostwa może się skończyć nieprzyjemnymi skutkami prawnymi, proponuję więc rozwiązanie "delikatne", choć mocno odczuwalne przez zboczeńców. Odczuwalne w pełymi tego słowa znaczeniu: proponuję zaopatrzyć się w jakiejś niedalekiej fermie drobiu w kurzą gnojówkę, jej smród jest PORAŻAJĄCY i po przelaniu jej w jakieś łatwo pękające pojemniki, obrzucić nią pedalstwo. Jestem pewien, że nawet najbardziej zagorzały zwolennik stosunków doodbytniczych, straci ochotę na demonstracje, gdy zostanie oblany kurzym gnojem(z ekstremalnie wysoką zawartością amoniaku)."
 
źródło:
Robert Olbrycht
http://www.facebook.com/profile.php?id=1338649560
grupa "NIE dla homoseksualnej Parady Równości w Warszawie""

Uaktualnienie 2010.06.26 8:30

http://www.innastrona.pl/newsy/4441/rzuc-w-pedala-happening-muzeum-narodowe

Uzytkownik danny80 komentuje:
Po drugie ta akcja daje argument homofobom do używania słowa "pedał". Jak później można dochodzić swych praw z tytułu zniewagi (art. 216 k.k.) lub z tytułu naruszenia dób osobistych (art. 23 k.c.)? Każdy homofob będzie się teraz bronić tym, że słowo "pedał" wcale obraźliwe nie jest i poda jako przykład tę właśnie akcję. To co z trudem przed sądem osiągnął Ryszard Giersz nasze środowisko samo zaprzepaszcza. W imię czego?
Bardzo sluszna uwaga - akcje "oswajajace" slowo "pedal", zwlaszcza przeprowadzane przez organizacje postrzegane jako reprezentujace calosc lub wiekszosc srodowisk lgbt, moga byc i beda wykorzystywane przy obronie w sprawach takich jak Ryszarda Giersza i stanowia ogromny krok w tyl w walce z mowa nienawisci.

http://queerpop.blogspot.com/2010/06/news-dnia-nagowki-jajkiem-pisane.html

Ladnie wypunktowana autopsja plakatu.

W komentarzach Jej Perfekcyjnosc pisze:
Zdjęcie nie było "nakładane" czy "sklejane" z dwóch fotek. Było autentycznie robione koło 5 nad ranem.
Czyli nie jest to taki-sobie montaz (przyznaje sie, przeszlo mi przez mysl ze pewnie jest to montowane ze stockow). Coz, zawsze jakas informacja.

In other news - http://www.piotrskarga.pl/ps,5421,3,0,1,I,informacje.html

Drzewa rowniez padaja ofiarami homofobii (dendrofobii? homodendrofobii? dendrohomofobii?).

Swoja droga ciekawe jak to wszystko skomentuja na Frondelku. I czy skomentuja.

Uaktualnienie: 2010.06.28 5:40

Frondelek skomentowal. Poszli na latwizne i przedstawili akcje jako ogolnosrodowiskowa przez proste przemilczenie sprzeciwu wobec niej. Chyba nie musze przypominac ze uzyte w ten sposob przemilczenie nadal jest ciezkim pogwalceniem osmego przykazania? Czy musze?

I nie, biorac pod uwage 1) ze napisali to dopiero 27 czerwca 2010 18:17, 2) ich patologiczna obsesje na punkcie gejow, nie widze mozliwosci zeby o tym sprzeciwie i jego skali nie wiedzieli.

Zla wola Frondelka jest ewidentna, ale to nie zmienia faktu ze te srodowiska (tak, tak, uogolniam. whatever) wszystko co sie da (i wiekszosc tego czego sie nie da) wykorzystaja w celu wyrzadzenia nam jak najwiekszych szkod, wiec tym bardziej nie powinnismy dawac im do reki amunicji.

I ciag dalszy - http://trzyczesciowygarnitur.blogspot.com/2010/06/o-przemocy-wspomnien-kilka.html
Dlaczego o tym piszę? Bo nadal nie mieści mi się w głowie, że ktoś wpadł na pomysł "rozbrajania" przemocy przemocą.
Alez wpasc na to jest bardzo latwo. Wystarczy byc pozbawionym wyobrazni i/lub empatii.

http://homiki.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=4008
(Legierski) "Rzut jajkiem w pedała" to świadoma prowokacja
(Mironiuk wczesniej) Hasło to nie prowokacja, tania sensacja.
Ehm, jak pisalam tego nie dalo sie odebrac inaczej niz jako tania prowokacje. Przestancie nas robic w jajo. Prosze.

1 comment:

  1. Parafrazując francuskiego filozofa Emanuela Levinasa można rzec "Twarz drugiego człowieka mówi: nie rzuć we mnie!".

    Miałem na ten temat napisać coś więcej wyliczając przy okazji skrupulatnie wszystko co pozytywne i negatywne wydarzyło się w związku z happeningiem (pochwalenie hasła "Nie lękajcie się", skrytykowanie hasła happeningu, pochwalenie reakcji, oddźwięków w mediach branżowych i takie tam). Niestety długaśny tekst szlag trafił w wyniku zawieszenie się kompa. Trudno. :(

    Proponuję więc nieco inną refleksję trochę odchodzącą od tematu. Powiadają nam niektórzy, że lepiej skupić się na zmianie świadomości społecznej niż na penalizacji różnych przejawów dyskryminacji. Przeczytałem właśnie (googlając za Levinasem) pewien interesujący tekst Tadeusza Bartosia na temat moralności (http://www.kulturaswiecka.pl/node/26) W końcowym fragmencie pojawiają się interesujące wnioski z badań neurobiologicznych. Empatia, moralność itp. wiążą się z innymi obszarami niż abstrakcyjne normy i systemy moralne. Prawo jest skuteczne ze względu na sankcję lecz nie wychowuje. Czy jednak możemy ograniczyć się do wychowania? Moim zdaniem zdecydowanie nie. Nie każdy bowiem widząc twarz drugiego człowieka usłyszy to co chciałby Levinas z Bartosiem. Społeczeństwo ustanawia prawo właśnie ze względu na jego skuteczność wynikającą z sankcji. To co piękne i dobre często okazuje się nieskuteczne, to co skuteczne nie zawsze jest takie fajne. Potrzebne jest jednak i jedno i drugie. Powinniśmy zmieniać społeczeństwo stwarzając okazję ludziom do poznania nas twarzą w twarz. (Tu wielkie pochwały należą się twórcom akcji "Niech nas zobaczą".) Nie możemy jednakże zrezygnować z tego co skuteczne w zakresie ochrony nas samych.

    Pozdrawiam

    SirDan

    http://ja.gram.pl/SirDan

    ReplyDelete